Czy w Polsce wycina się za dużo lasów? Czy w związku z tym lasy są nadmiernie eksploatowane, a w przyszłości grozi nam nawet całkowite wylesienie? Jeśli tak, czy to oznacza, że w Polsce prowadzona jest rabunkowa gospodarka leśna, a każde ścięte drzewo przeliczane jest na złotówki? Jeśli nie drewno – to co? Czy jest jakaś sensowna alternatywa dla drewna przetwarzanego przez przemysł drzewny i wykorzystywanego w tak wielu branżach?
Dyskusja w podobnym tonie coraz częściej wybrzmiewa w przestrzeni publicznej, często zafałszowując obraz polskiego leśnictwa. W efekcie wokół tematu lasów już dawno nie było tak wielu kontrowersji. Z jednej strony, Państwowe Gospodarstwo Leśne „Lasy Państwowe” – które zarządzają większością lasów w Polsce – podkreślają, że gospodarka leśna jest prowadzona w sposób zrównoważony. Twierdzą, że wycinki są planowane w cyklach, które uwzględniają naturalne procesy odnowy lasu, a powierzchnia lasów w Polsce faktycznie się zwiększa w ostatnich dekadach. Z drugiej strony krytycy twierdzą, że wycinka jest zbyt intensywna i podporządkowana priorytetom, takim jak zysk ekonomiczny.
W dyskusji na temat lasów w Polsce, często dochodzi do polaryzacji postaw przy braku pełnej, rzetelnej wiedzy. Niektóre dane dotyczące gospodarki leśnej, planów wycinki czy oceny stanu lasów mogą być trudne do uzyskania przez opinię publiczną. To ogranicza możliwości rzetelnej debaty. Bez dostępu do pełnych informacji, zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy wycinek opierają się często na jednostronnych danych. W raporcie „Co z tymi lasami?”, na podstawie rzetelnych danych naukowych, próbujemy obalać mity związane ze stanem lasów w Polsce. Zapraszamy do zapoznania się z raportem „Co z tymi lasami?”.